czwartek, 18 kwietnia, 2024
No menu items!
Strona głównaEdukacjaStanisław Farion - niesamowita historia magistra archeologii

Stanisław Farion – niesamowita historia magistra archeologii

Poznaj niesamowitą historię Stanisława Fariona – emerytowanego magistra archeologii. Poruszający film dokumentalny opowiadający o człowieku, który pomimo swojego wykształcenia i wieku – zdecydował się na ciężką pracę. Jakie życie wybrał bohater tego filmu? Zajął się wypalaniem węgla, porzucając tym samym cywilizacyjne dobra, które są celem i sposobem na szczęście dla wielu ludzi stąpających po tym świecie.

Pan Stanisław uważa się przede wszystkim za wolnego człowieka. Świetny przykład na to, że szczęście nosimy w sobie i żadne, nawet największe dobra materialne nie są w stanie zastąpić tego, co mamy wewnątrz siebie.

Zdecydowanie polecam obejrzeć. Film jest polskiej produkcji z 2007 roku (reżyseria: Anna Więckowska). Trwa 28 minut – poniżej znajdziesz jeden z lepszych fragmentów filmu:

Stanisław Farion – Wypalony

FILM do obejrzenia w całości na stronie TVP. Poniżej szerszy opis filmu:

Stanisław Farion jest emerytowanym magistrem archeologii. Ale mało kto domyśliłby się tego, widząc drobnego staruszka, czarnego od węglowego pyłu i sadzy, drepczącego po skrawku ziemi nad wodą, wokół wysokiego pieca, gdzie pan Stanisław i dwaj jego koledzy: Władysław Dyk oraz Kazimierz Błądek od 10 lat zajmują się wypalaniem węgla. Ciężka to praca, nie najlepiej płatna, a już na pewno nie dla dyplomowanego archeologa. A jednak Staś, jak nazywają go koledzy, zrezygnował z wygód i pokus cywilizowanego świata, by odnaleźć się właśnie w tej fizycznej harówce. – Człowiek jest niewolnikiem swojego stanu posiadania – powiada Staś filozoficznie. On jest wolny, bo cały jego dobytek to ukochana psina, a i ją przyjdzie mu stracić.

Na wypalenisku Staś pracuje i mieszka w starym, nieużywanym od lat wagonie. Mimo pozornej degradacji społecznej udało mu się zachować godność i chęć do intelektualnego rozwoju. Czyta książki, także w obcych językach, których zna aż trzy. Co więcej, swoje zamiłowanie do wiedzy przekazał innym. Koledzy z wypału, którzy sami zakończyli edukację na szkołach zawodowych, niczym gąbka chłoną zdobytą przez Stasia wiedzę, budując w ten sposób poczucie własnej wartości. Wprawdzie nie zawsze rozumieją, po co czyta aż tyle i w dodatku po obcemu, czemu akurat poezję, a nie coś bardziej przystępnego, ale szanują go za to i obdarowują w zamian prawdziwą męską przyjaźnią. Staś, dobrotliwy i łagodny, mimo woli sprawił, że już nie są tylko zwykłymi „robolami”.

Źródło: TVP – „Wypalony”

Robert Michałowicz
Robert Michałowicz
Redaktor naczelny portalu informacyjnego Yedu. Dziennikarz, pasjonat nowych technologii, chętnie dzieli się swoją wiedzą na temat otaczającego świata.
RELATED ARTICLES

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

OSTATNIE ARTYKUŁY